Sex telefon – praca czy zabawa

Praca w sex telefonie to jeden z zawodów w znacznej mierze okrytych zasłoną milczenia. Ludzie pracujący w tej branży raczej nie chwalą się sposobem, w jaki zarabiają na życie. Jeszcze bardziej umiarkowani w słowach są klienci. W zasadzie bardzo trudno namówić dzwoniących i odbierających na jakiekolwiek wyznania dotyczące szczegółów takich połączeń. Jednak z biegiem czasu sporo się w tej kwestii zmienia. Otóż chociażby młodzi ludzie bardziej otwarcie mówią o swojej pracy. Choć większość udziela wywiadów anonimowo, to jednak odważniej wskazują na zalety swojego zawodu. Daje on dużo swobody, przekłada się na niezłe zarobki, a do tego można też komuś pomóc.

Sex telefon to praca

Wciąż bardzo dużo osób zgłasza się do sex telefonu, ponieważ potrzebują pieniędzy. Niektórzy chcą dorobić, ale wśród kandydatów nie brakuje także ludzi mających poważne problemy ze znalezieniem innej, bardziej tradycyjnej pracy. W tej branży zatrudniają się głównie kobiety, choć z czasem pojawia się także więcej mężczyzn. Rozmawiają nie tylko z klientkami, ale także z klientami płci męskiej. W sex telefonie nie ma miejsca na dyskryminację czy ocenianie. Generalnie jednak zwłaszcza kobiety nie wytrzymują w tej branży długo. Szybko się wypalają i przy pierwszej lepszej okazji zwalniają.

Zabawa wesołej operatorki

Na najlepsze dochody mogą liczyć operatorki, które do swoich obowiązków mają zdrowy dystans. Nie biorą do siebie nawet najbardziej ordynarnych słów klientów. Wręcz przeciwnie chętnie wcielają się w bohaterki ich fantazji. Dzwoniący wyczuwają, że dziewczyna dobrze się bawi i wykręcają numer na sex telefon (http://sex-rozmowa.com.pl/) częściej. A poszczególne połączenia trwają dłużej, co przekłada się na zarobki operatorki. Taka praca nie musi być czymś upodlającym. Najważniejsze to nie traktować seksu zbyt poważnie. I zostawiać pracę w biurze.

 

Autor zdjęcia: marinaspektr